Program Mieszkanie Plus

Nadchodzi nowe. Czy Polacy będą zainteresowani tanimi mieszkaniami do wynajęcia? Pokochają  oszczędzanie na mieszkanie? Do tego ma zachęcić nowy program Mieszkanie Plus, uważany za odpowiedz na wygaszany program Mieszkanie dla Młodych.

Na czym polega program Mieszkanie Plus?

Mieszkanie Plus z założenia ma być skierowany do osób średnio zamożnych, których nie stać na kredyt hipoteczny na nowe mieszkanie (brak zdolności kredytowej), czy też zakup mieszkania za gotówkę. Program zakłada zmniejszenie deficytu mieszkań, poprzez budowanie tanich lokali na wynajem. Zamiast jeszcze trwającego programu Mieszkanie dla Młodych oferowany jest nowy program mieszkania na wynajem.  Do łask mają wrócić kasy oszczędnościowe oraz wykorzystany ma zostać uśpiony potencjał spółdzielni mieszkaniowych.

Na razie program nie jest wystarczająco skonkretyzowany, ale warto się skupić na tym, co już wiadomo w tej sprawie. Na razie nie określono warunków Mieszkań Plus. Według informacji podawanej przez media program ma zostać zaprezentowany lada dzień.

Jak wynająć mieszkanie w nowym programie mieszkaniowym?

Narodowy program mieszkaniowy ma zawierać różnorodne instrumenty dla wsparcia rynku mieszkaniowego, głównie dla tanich mieszkań do wynajęcia. Miejmy nadzieję, że tanie mieszkania pojawią się również w Szczecinie. Jednak według założeń znanych na dzisiaj ma to być pomoc dla średnio i mniej zamożnych obywateli, których nie stać na kredyt hipoteczny. Pojawiają się sprzeczne opinie, że rząd chce odejść od wspierania ,,własności mieszkaniowej”. Z najnowszych danych wiemy, że aż 85 proc. mieszkań w Polsce to mieszkania własnościowe, w większości kupione za pieniądze z kredytu. Natomiast zaledwie 4 proc. mieszkań to mieszkania wynajmowane.

Rząd planuje budować tanie mieszkania do wynajęcia na gruntach należących do spółek skarbu państwa, min. Poczty Polskiej, PKP i wojska. Jest to propozycja, która ma za zadanie obniżyć koszty budowy mieszkań. Eksperci zastanawiają się czy uda się obniżyć ceny do granicy 2500 zł – 3000 zł za metr kwadratowy. Mógłby być to program, który umożliwiałby mniej zamożnym grupom społeczeństwa dojście do takiego etapu w swoim życiu, gdzie mogliby posiadać mieszkanie na własność, a tym samym oszczędzać na mieszkanie, które w przyszłości będzie stanowić ich własność.

W przypadku mieszkań wynajmowanych cena za metr kw. oscylowałby w granicach 20 zł. Według rozpowszechnianych informacji cena wynajmu 50 metrowego mieszkania wynosiłaby około 1 tys. zł. Patrząc na aktualna sytuację rynku nieruchomości są to ceny, które mocno się wybijają na tle aktualnych ofert. Nieuległa wątpliwości, że wynajęcie mieszkania 36-50 m kw. za cenę 1 tys. zł jest niemożliwe w takich miastach jak Warszawa czy Wrocław. Narodowy program budowy mieszkań może zmusić obecnych najemców do zmniejszenia cen najmu.

Rządowy program Mieszkanie Plus może być wspierany przez spółdzielnie mieszkaniowe. W opinii Ministerstwa Budownictwa i Infrastruktury należałoby wykorzystać potencjał, jaki posiadają spółdzielnie. Jeszcze kilkanaście lat temu to właśnie w spółdzielniach wynajmowało się tanie mieszkania, a po latach można było starać się o wykup lokalu. Takie mieszkanie było znacznie tańsze niż oferty na rynku nieruchomości, przez co lokatorom łatwiej było uzyskać niewysoki kredyt na wykup mieszkania spółdzielczego.

Czy dofinansowanie do mieszkań społecznych zaszkodzi deweloperom?

W związku z ogłoszeniem nowego programu mieszkaniowego pojawiają się opinię o zbliżających się złych czasach dla firm deweloperskich. Obecnie firmy te przeżywają rozkwit, ale czy ta sytuacja będzie się nadal utrzymywać po wejściu w życie zmian zaproponowanych przez rząd? Jeśli rząd utrzyma kwestię kas oszczędnościowych deweloperzy będą mogli spać spokojnie, ale o tym poniżej.

Patrząc na sytuacje z szerszej perspektywy, kraje wysoko rozwinięte w Unii Europejskiej, takie jak Niemcy, Szwecja czy Dania, już wcześniej postawiły na wspomaganie społeczeństwa w tych kwestiach. Zaobserwowano że społeczeństwo, które mniej się zadłuża łagodniej znosi fale kryzysu finansowego. Im większe kredyty tym trudniej jest udźwignąć regularną spłatę rat. Narodowy program budowy mieszkań może się przyczynić do zmniejszenia zadłużania się na kredyty hipoteczne, ale czy tanich mieszkań na wynajem wystarczy dla wszystkich chętnych? A co z osobami posiadającymi zdolność kredytową?

Zgłębiając temat nowego programu mieszkaniowego można zauważyć korzyści z pewnych rozwiązań. Mianowicie osoby, która chciałaby się rozwijać pod względem rodzinnym miałaby szersze pole manewru, aby posiadać własne mieszkanie lub wyprowadzić się od rodziców czy teściów. O ile na początku nowej drogi nie stać ich na kredyt hipoteczny to wynajmując mieszkanie od państwa mieliby większą szansę na odłożenie oszczędności na nowe lokum lub wykup takiego mieszkania.

Jak zachęcić do oszczędzania na mieszkanie?

Kolejnym założeniem programu Mieszkanie Plus jest wyposażenie go w kasy oszczędnościowo-budowlane. Wydawać by się mogło, że rząd idzie w ślady Węgier, to tam osoby, które regularnie i skrupulatnie oszczędzają zostają nagrodzone przez państwo premią pieniężną, którą mogą w dalszym procesie przeznaczyć na dowolny cel związany z mieszkaniem, np. remonty czy wykup mieszkania.

Kasy oszczędnościowo-budowlane miałyby za zadanie wspierać oszczędzanie na mieszkanie lub budowę domu, tak aby było bardziej opłacalne. Jest to propozycja skierowana głównie do osób, które chcą odkładać pieniądze. Proces oszczędzania nie może być zbyt długi, bo to zniechęca zainteresowanych i przywołuje niemiłe wspomnienia sprzed dwudziestu pięciu lat, kiedy oszczędzane pieniądze z dnia na dzień straciły swoją wartość. Za oszczędzaniem na mieszkanie opowiadać miałby Związek Banków Polskich.

Propozycja aktualnie zakłada, że przy regularnym i skrupulatnym oszczędzaniu uda nam się odłożyć np. 6 tys. zł to do tej kwoty doliczone zostanie 15 proc., czyli ok. 900 zł. Dodatkowy bonus w postaci 900 zł można wykorzystać na remont lub zakup mieszkania. Tego typu kasa oszczędnościowa miałaby stworzyć pomoc w zakupie dla obywateli średnio i mniej zamożnych przy pomocy  kredytu.

Program według wstępnych założeń ma ruszyć w 2017 roku. Czy Mieszkanie Plus może stworzyć nowe możliwości na rynku nieruchomości? Czy zrewolucjonizuje rynek mieszkań? Trudno o jednoznaczną odpowiedz. Czas pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *